Bag? O bag! – torebka idealna dla każdej kobiety :) 9


Uważaj, tworzy się historia! Na Ona Jedna właśnie powstaje pierwszy „szafiarski” wpis. Czuję, że mam przypływ mocy, a może Adrian zrobił za mocnego drinka, ale idę za ciosem! Piszę to! Dziś piszę wpis inny niż wszystkie. Dzisiaj pokażę Wam się w całej okazałości, ale w ubraniu – hola hola!  Tak będzie szalenie :P
Nie jestem zwolenniczką wydawania połowy pensji na ciuchy czy dodatki. Nie i już. Nie widzę w tym sensu. Tzn jeśli za ceną idzie jakość to owszem, czasem zaszaleję, ale jeśli jest to tylko kwestia naszywki, znaczku – to nie. Ale nie byłabym kobietą gdybym odstępstw od reguły nie stosowała :D Chociaż nie do końca.
Obag zobaczyłam lata temu na jakimś blogu rodzicielskim. To była miłość od pierwszego wejrzenia. No zakochałam się po prostu. Raz można, co nie? Upatrzyłam i mam. I powiem Ci, że miłość moja trwa, a noszę już 5 miesięcy.
Z czego jest „uszyta”?
Obag jest w pełni Made in Italy. Włoska robota :) Stworzona jest z tworzywa eva, czyli taki gumowy plastik. Odporny na zarysowania czy zanieczyszczenia. Wszystko ścieram, jak to matka – mokrą chusteczką. Mokrą – bo obag jest wodoodporna :)
Pojemność
Ojjj pomieści wiele. Duży kalendarz matki na etacie + fotografki + blogerki (jest naprawdę spory) 2gie śniadanie do pracy, artykuły higieniczne, ciuchy dla Adasia na zmianę, telefon, zabawki, ciasteczka, soczek i milion innych (nie)potrzebnych rzeczy. Mieści wszystko co jest mi potrzebne. Ale czy łatwo w takiej wielkiej torbie znaleźć cokolwiek? łatwo! Łatwo, bo torba jest sztywna co zapobiega jej załamywaniu się i składaniu  podczas długich i czasem żmudnych poszukiwań.
Możesz wybrać też obag mini (nie jest tak naprawdę mini, ale jest mniejsza niż standard – który właśnie  ja posiadam)
Uniwersalność
Uwielbiam Obag za jej uniwersalność. Często noszę ją na sportowo, ale zdarza mi się założyć ją do czegoś eleganckiego :) Wystarczy, że zmienisz jeden element i z eleganckiej torby masz torebkę do przysłowiowych adidasów :)
Jakby tego dobra była mało – wyjmujesz bawełniany organizer i masz idealną pojemną torbę na zakupy czy…. na plażę :D
Zmienność
Jakby tego było mało- możesz modyfikować swoją obag w zależności od nastroju, okazji i zasobności portfela. Możesz wymienić w niej organizer (wkład z suwakiem) i rączki. Ja uwielbiam sznur bawełniany, ale dostępne są również długie i krótkie uchwyty z eko skóry.
Gdzie zamówić?
Najpopularniejszym polskim sklepem jest www.obagstore.pl ale ja swoją zamówiłam na… FB w sklepie Włoskie Torby. I ten sklep gorąco polecam. Co prawda moja torba szła nadzwyczaj długo, z powodu opieszałości niejakiego In Postu (nie polecam), ale za to to Pani Ania – przemiła właścicielka, ciągle była ze mną w kontakcie i na bieżąco monitorowała postęp mojego zamówienia :)
Oczywiście faceci nie rozumieją fenomenu Obag, i pukają się w czoło, ale kobiety potrafią docenić jej piękno. Uwierz mi, że często ktoś pyta mnie „co to za torba”. Uwaga! Na rynku istnieje wiele podróbek – widziałam z bliska, i od razu mówię – nie idź tą drogą! :) podróbki są z innego tworzywa,  cienkie, wyginają się i mają inny kształt.
Kiedy pokazałam Adrianowi przesyłkę ze sklepu powiedział „nie mogłaś wydać tej kasy na elegancką skórzaną torebkę?” Ano nie mogłam, bo tak naprawdę na pierwszy rzut oka nie widać, czy torebka jest ze skóry, czy kupiona za 40 zł w chińskim markecie. A Obag ma to coś, co ją wyróżnia :) A ja lubię rzeczy niebanalne ;)

Ciekawa jestem (jak chyba jeszcze nigdy do tej pory) Twojego zdania. Podoba Ci się, na pierwszy rzut oka? A może już od dawna jesteś zakochana w Obagu jak ja? :)

IMG_7504

IMG_7516

IMG_7514

IMG_7524

IMG_7531

IMG_7536


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

9 komentarzy do “Bag? O bag! – torebka idealna dla każdej kobiety :)

  • Magda

    Właśnie się przymierzam, bo mam takie samo podejście do wydawania kasy na szmatki, jak Ty. Jeśli już mam kupić to przecena lub secondhand, lub ostatecznie normalny sklep. Patrząc na ceny w sklepach odzieżowych to wydaje się, że szyte jest wszystko złotą nicią :(
    Torba świetna!

    • Ona Jedna a ich Dwóch Autor wpisu

      Wiesz, ja nawet nie lubię zakupów, bo byle t-shirt potrafi kosztować krocie, bez żadnego uzasadnienia. Denerwuje mnie to zważywszy, że większość rzeczy i tak jest szyta przez ludzi wykorzystywanych w swojej pracy i dostającej za nią śmiesznie małe „wynagrodzenie” Koszt uszycia to grosze a nam się wciska za kilkaset złotych… Ale wracając do Obag – made in Italy ;)

  • Anielove

    Powiem Ci, że ja kompletnie nie rozumiem jej szału na instagramie… Nie pociagała mnie jakoś szczególnie. Zastanawiałam się ciągle, co w niej takiego specjalnego? Twój post wszystko mi wyjaśnił i… kurcze podoba mi się :D jeśli rzeczywiście ma nie zostawiać rys i nie załamywać się, to warto wydać pieniądze raz, a dobrze :) dzięki!!! Wszędzie obag, ale nigdzie wyjaśnień- dlaczego właśnie obag. A tu proszę :)

  • 9 in 1

    Wpadła mi w oko już dawno. Ostatnio jednak trochę mi się znudziła – chyba właśnie ze względu na te wszędobylskie podróbki. Zastanawiam się jednak nad jej zakupem pod kątem torby młodej mamy.

  • Marcello

    Molto interessante! ;)
    Mam nadzieję, że to właściwe miejsce na zapytanie na rzecz rozeznania popytu ;)

    Włoski fashion e-commerce specjalizuje się w sprzedaży toreb O Bag.
    Ceny 15% niższe od podanych na polskiej stronie marki (https://www.obagstore.pl/).
    Bezpośrednio z Włoch, bezpłatna wysyłka w przypadku grupowego zamówienia (5-6 toreb).

    Widzę wszędzie jakieś zbiorowe szaleństwo na punkcie tych toreb – w sumie moja żona także poddała się czarowi O Bag. Dajcie znać na unitalianoawroclaw@gmail.com!